Autor: 
Redakcja
Data: 
23 grudnia, 2025

Wystawa o historii koszykarskiej Polonii

Ekspozycja planszowa o koszykarskiej Polonii miała swoją prapremierę 20 listopada w foyer Teatru Polskiego podczas Gali 100-lecia Koszykówki Polonii Warszawa. Jednak była to tylko zapowiedź wystawy, którą uroczyście otwarto sześć dni później w salach Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie.

Na otwarciu zjawili się szanowni goście: Katarzyna Dulnik, Elżbieta Jeziorek, Urszula  Engel oraz współautorzy, czyli historycy z Koła Miłośników Historii Polonii Warszawa. Przemawiali  dyrektorka Muzeum Aleksandra Czechowicz-Woźniak, prezes koszykarskiej Polonii Łukasz Tusiński, red. Jerzy Jakobsze oraz niżej podpisany autor scenariusza Robert Gawkowski.

Podkreślmy, że jest to wystawa planszowa, bowiem na 14 planszach (o gabarytach 1 m x 70 cm)  w sposób skondensowany ujęta jest stuletnia historia basketu Czarnych Koszul. Przedstawione dzieje często splatają się z losem całego klubu. Jest więc ukazana scena z uroczystości otwarcia stadionu przy ul. Konwiktorskiej (30 IX 1928) i informacja, że tego dnia odbył się tu mecz koszykarski Polonii z PIWF. Daje to do zrozumienia, że koszykówka była już w klubie na tyle ważna, by móc uświetnić uroczystość. Dalej są też losy polonistów w czasie II wojny, z przypomnieniem, jaką rolę spełniał sam prezes Polonii i Wódz Naczelny gen. Kazimierz Sosnkowski.

Na innej planszy opisy otwarcia sali koszykarskiej w lutym 1954 r. jak w soczewce pokazują historię tamtego okresu. Formalnie nowy klub, nazywający się od 4 lat Kolejarzem, jak diabeł święconej wody unikał jakichkolwiek skojarzeń z przedwojennymi czasami. Prasa nie mogła więc zauważyć, że Hanna Loth, jedna z najlepszych koszykarek Kolejarza, była córką przedwojennego wiceprezesa Polonii płk. Stefana Lotha. Na jednej z ostatnich plansz, mówiących o dziejach klubu z lat osiemdziesiątych,  uwypuklono problemy gospodarcze, jakie dotknęły całe społeczeństwo schyłkowego okresu PRL. Sportowcy Polonii wybiegali więc na murawę i na parkiety w koszulkach: żółtych, niebieskich czy fioletowych, bo trykotów w tradycyjnych czarnych barwach po prostu nie było w sklepach.

Dodajmy jednak, że w Muzeum Sportu i Turystyki, ta „planszówka” została uzupełniona przez manekiny w koszulkach i dresach Polonii oraz przez gabloty pełne proporczyków, dyplomów i medali. Jest też kiosk multimedialny, gdzie można obejrzeć filmy z ostatnich lat (a nawet ostatnich tygodni!) koszykarskich Czarnych Koszul. Zapraszamy więc do odwiedzin Muzeum Sportu i Turystyki, by obejrzeć nasze polonijne koszykarskie dzieje. Ekspozycja o Polonii będzie czynna do 17 stycznia 2026 r. Po tym terminie ekspozycję będzie można wypożyczyć i być może pokazać  szerszej publiczności (np. na stadionie przy ul. Konwiktorskiej).

Robert Gawkowski

fot. Muzeum Sportu i Turystyki

Udostępnij artykuł:
chevron-down linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram